319.

Tu miało być coś o zasypianiu ostatniego dnia zimy i ptakach śpiewających za oknem w środku nocy.

319.

Tu miało być coś o zasypianiu ostatniego dnia zimy i ptakach śpiewających za oknem w środku nocy.


318.

Dziwny początek roku, dziwne myśli, dziwne informacje.

Przynajmniej miesiąc budzenia się przy Dear Catastrophe Waitress nie poszedł na marne. I to tyle z dzisiejszych pozytywów, na tym kończą się moje umiejętności jasnowidzenia.

318.
Dziwny początek roku, dziwne myśli, dziwne informacje.
Przynajmniej miesiąc budzenia się przy Dear Catastrophe Waitress nie poszedł na marne. I to tyle z dzisiejszych pozytywów, na tym kończą się moje umiejętności jasnowidzenia.

318.

Dziwny początek roku, dziwne myśli, dziwne informacje.

Przynajmniej miesiąc budzenia się przy Dear Catastrophe Waitress nie poszedł na marne. I to tyle z dzisiejszych pozytywów, na tym kończą się moje umiejętności jasnowidzenia.


317.

2013/2014

317.

2013/2014


316.

Siedząc sobie o 3:00 w nocy, po ponad tygodniu spędzonym w większości na retuszu, wpadłam na pomysł na pierwszy wpis w nowym roku. Randomowe ubiegłoroczne ujęcia, za które w większości nie odpowiadam bądź odpowiadam częściowo, a które w sumie nigdy nie miały tu wylądować. Bo tak.

316.

Siedząc sobie o 3:00 w nocy, po ponad tygodniu spędzonym w większości na retuszu, wpadłam na pomysł na pierwszy wpis w nowym roku. Randomowe ubiegłoroczne ujęcia, za które w większości nie odpowiadam bądź odpowiadam częściowo, a które w sumie nigdy nie miały tu wylądować. Bo tak.




Loading more posts